sobota, 12 lipca 2014

Chipsy, cola gramy w...

Mój komputer działa!
Wreszcie po długaśniej przerwie wrócę do Lol'a.
Annie jest przesłodka


A co do soczewek, nie wytrzymałam i już je założyłam

Paczka przyszła następnego dnia (po zamówieniu), a zamawiałam tu:
>>klik<<
Informacje o soczewkach:
Rodzaj produktu: soczewki miesięczne, kolorowe
Materiał: 2-HEMA
Uwodnienie: 42%
Ilość szt. w opakowaniu: 2
Dostępne moce:
PLANO
od -0.50 do -6.00 (co 0.25)
od +0.50 do +4.00 (co 0.25)
Dostępne średnice: 14.2
Dostępne promienie krzywizny: 8.6

Opakowanie, jakie przyszło pocztą

Znajdowały się w nim dwa "pojemniczki"

Tak wyglądają na moim naturalnym szarym/niebieskim.
W rzeczywistości nie widać mojego naturalnego koloru (albo widać, ale w mniejszym stopniu). Patrząc w lustro widzę tylko ciemny brąz ♥. Moja mama stwierdziła, że wyglądam jak inna osoba.
Soczewki są bardzo wygodne, przy pierwszym założeniu przez kilka sekund czułam dyskomfort, ale ustąpił bardzo szybko.


W następnym poście napiszę o pielęgnacji soczewek (^_^)



Mnemotechniki

Ostatnio, aby zwiększyć wydajność nauki poszukiwałam różnych mnemotechnik. Te najskuteczniejsze wykorzystują wyobraźnię, a wiadomo, że najlepszą wyobraźnię posiadają osoby oczytane, więc nie sprawiały mi problemów, ale oto proste ćwiczenia, które pomogą wam ją rozwinąć:
Wyobraź sobie jakieś przedmioty, a potem spraw, aby:
1. zderzały się ze sobą 
2. sklejały się ze sobą 
3. stały jedno na drugim 
4. stały jedno pod drugim 
5. stały jedno w drugim 
6. zamieniły się w siebie
7. zmieniły się sytuacjami 
8. splotły się ze sobą 
9. zawinęły się jedno w drugie 
10. mówiły
11. tańczyły
12. wymieniały się kolorem, zapachem, akcją. 

Jedna z najłatwiejszych mnemotechnik:

Historyjka


sposób zachowywania się pierwiastków





Można zapamiętać jako:
Mama w domku, tata poza domem.
Mama na Tacie w domu.

Liczba PI

Jak szybko spamiętać długi ciąg cyfr?
Wymyśl wierszyk :)

Kto z woli i myśli zapragnie Pi spisać cyfry, ten zdoła”

I co z tego wychodzi?
3,1415926535
Wystarczy policzyć ilość liter w każdym słowie :)

Daty


Przy nauce dat również można posłużyć się mnemotechnikami, sama polecam wymyślanie historyjek.
Znacie datę powstania Rzymu?
753
A jak użyć jej w historyjce tak, aby pamiętać, że chodzi o Rzym?

Na siedmiu wzgórzach piętrzył się Rzym

Na siedmiu wzgórzach pię(ć) trzy ł się Rzym


Skuteczna nauka języków obcych

Aby uskutecznić naukę jakiegokolwiek języka musimy wykorzystać "rytmy pamięci".

Ogólnie rzecz ujmując, daną informację, czyli w tym przypadku słowo, 
musimy powtórzyć po 24 godzinach, po tygodniu i następnie po 30 dniach, 
aby została ona zapisana w pamięci długoterminowej. 

Aby do tego czasu (24h, tydzień i miesiąc) zapamiętać owe słowo, należy użyć "haka", czyli skojarzyć wybrane wcześniej słowo z jakąś rzeczą (lub wyrażeniem) w języku polskim :)

Ja przy nauce japońskiego skojarzyłam np.
"te" て jako "teZ (od słowa też)"
"to"  と       jako toy (ang. zabawka)
"shi" し       "shil" skojarzyłam z chill (ang)
itd. 

Długie listy


A tu macie listę zakupów:
telefon, kiełbasa, książka, kapusta, kiwi, pędzel, orzechy, łóżko, 
tapeta, spódniczka, struna, lusterko, walizka, lody, nożyczki, 
zegarek, perfumy, melon, pasta do zębów, szczotka

Zapiszcie na kartce te rzeczy, które spamiętaliście po pierwszym przeczytaniu, ale bez oszustw, to tylko dla was :)

A teraz spróbujcie sobie wyobrazić połączenia (zakładki) między tymi rzeczami (tutaj macie już gotowca, aby sprawdzić, czy uda wam się spamiętać więcej :) )

Telefon/kiełbasa: słysz dźwięk swojego telefonu komórkowego, 
sięgasz po niego odruchowo ale chwytasz... tłustą i ciepłą 
kiełbasę. Przykładasz do ucha, czując odrazę. 

Kiełbasa/książka: użycie kiełbasy jako zakładki do książki 
wydaje się być pomysłem absurdalnym – dlatego właśnie 
szczególnie dobrze to zapamiętasz, jeśli tylko sobie wyobrazisz, 
jak przy pomocy książki właśnie rozgniatasz tłustą kiełbasę. 

Książka/kapusta: chcesz sobie w spokoju odczytać, ale 
odkrywasz, że ktoś zrobił ci głupi kawał wtykając między kartki 
trochę cuchnące, zgniłe liście kapusty. Masz palce całe ze soku.

Kapusta/kiwi: spróbuj w wyobraźni rozgnieść kilka owoców kiwi 
wielką, twardą kapustą. Zobacz jak zielona papka rozpryskuje na 
wszystkie strony. 

Kiwi/pędzel: wielkie kiwi tańczy walc wiedeński z wielkim 
pędzlem. Gwałtownie poruszają się we wszystkich kierunkach. 

Pędzel/orzechy: weź do ręki pędzel i rozciągnij go w wyobraźni 
jak nitkę. Teraz zacznij nawijać na niego orzechy niczym korale, 
czując jakie są twarde. 

Orzechy/łózko: jeżeli wielki orzech podchodzi sobie jak gdyby 
nigdy nic do łóżka, po czym kładzie się wygodnie przykrywając 
kołdrą i w dodatku zaczyna chrapać, to jest to widok z pewnością 
irracjonalny. 

Łóżko/tapeta: próbowałeś kiedyś tapetować ściany przy pomocy 
łóżek? Jeśli nie, to teraz masz okazję w wyobraźni to zrobić. 

Tapeta/spódniczka: wyobraź sobie ukochaną kobietę (mężczyznę
) w niezbyt estetycznej spódniczce, zrobionej z nierównych, 
wymiętych kawałków tapety. 

Spódniczka/struna: weź kilka strun i owiń nimi dokładnie 
spódniczkę, najlepiej taką, w którą ktoś jest ubrany. Poczuj ich 
metaliczność w dłoni.

Struna/lusterko: użyj wielkiej struny jak bicza, rozbijając
z trzaskiem gigantyczne lustro. Musisz teraz uważać na kawałki 
szkła na podłodze!

Lusterko/walizka: walizka kłapie sobie równo prowadząc 
ożywioną konwersację do trzymanego w ręku lusterka: 
lustereczko powiedz przecie...

Walizka/lody: to głupi pomysł jeść na wpół roztopione lody
z walizki położnej na stole. Walizka pełna lodów z pewnością 
zapadnie ci w pamięć. 

Lody/nożyczki: stoisz przed długą chłodnią z lodami ale w ręku 
masz tylko duże nożyczki. No cóż, musisz ich użyć do nabrania 
sobie kilku gałek lodów, ale te wypadają przez dziury na palce. 

Nożyczki/zegarek: wielki zegar ma wahadło zrobione z ciężkich, 
mocarnych nożyczek, które tykają to na lewo, to na prawo. 

Zegarek/perfumy: to ręczny zegarek w stylu James Bond – 
podnosisz go i używasz jak butelki swoich ulubionych perfum. 

Perfumy/melon: melona też można użyć jako flakonika perfum, 
tyle że z niego po naciśnięciu wytryskuje zimny sok. 

Melon/pasta do zębów: naciskając tubkę pasty, próbujesz z niej 
wycisnąć wielki, twardy melon. W końcu się udaje, a ten wypada 
z impetem. 

Pasta do zębów/szczotka: tutaj nie powinieneś mieć problemów
z zapamiętaniem, gdyż związek jest wyraźny. Obrazy nie są 
więc konieczne, ale dla pewności możesz wyobrazić sobie 
wielką, chodzącą tubkę pasty trzymającą w „dłoni” gigantyczną 
szczotkę

Przeczytałam to tylko raz (za każdym razem wyobrażając sobie daną scenę) i wciąż pamiętam tą listę, mimo, że minęły 4 dni.

Polecam książkę, z której zaczerpnęłam podane wyżej informacje, sama dążę do stworzenia Pałacu Pamięci :)

Źródło: Pałac Pamięci



Do następnej notki
S.H.I.V

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz