Tak jak sobie wróżyłam już pod koniec lata 2014, moje życie zmieniło się diametralnie. Poznałam nowych znajomych, niektórych naznaczyłam nawet mianem przyjaciół, odnowiłam bardzo ważną dla mnie znajomość, wyjaśniłam pewną sytuację. I jeszcze więcej.
Zmieniłam się również pod względem charakteru, kiedyś byłam bardziej wstydliwa oraz co do ludzi kierowałam się opinią innych, teraz sama takową opinię wyrabiam. Bałam się przebywać poza domem po zmroku, teraz dopiero po zmroku wychodzę na dwór. Określiłam również to, jak będzie wyglądała moja przyszłość. Wynegocjowałam wyjazd do USA oraz, jeśli będę miała ochotę, liceum we wcześniej wymienionym kraju. Posiadam tylko jedyną wadę, którą chcę zmienić - lenistwo. Na spokojnie mogłabym być najlepszą uczennicą, jednak, niestety, nie chcę, bo to, bo tamto.
Ale no niestety, ludzie doskonali nie istnieją.
Wszystko prawdopodobnie zmierza we właściwym kierunku.
Do refleksji zmusił mnie też obraz teraźniejszych trzecich klas. Przecież za rok to ja będę pisała te testy. To ja będę myślała co dalej, po 9 latach się rozstaniemy. Będę miała nową klasę - lepszą czy gorszą? Nie wiem.
Wiem, że ta jest całkiem cudowna.
Również moja cudownie zaplanowana wycieczka do Londynu się nie odbyła. Dlaczego? Planowanie mnie przerosło. Jak chciałam już zaplanować wszystko - mama się bała, że zrobię coś nie tak. Jak mama już mi uwierzyła - mi się nie chciało. Ale cóż ja i moja mama właśnie takie jesteśmy. Również zaczęłam wszystko postrzegać inaczej, z dziecięcej naiwności jakie to wszystko łatwe weszłam w świat biurokracji oraz polityki, w który po części wciągnął mnie tata. Polubiłam ten świat. Można w nim poczuć się prawie jak w średniowiecznym królestwie. Połowa osób nie tyle co spiskuje, co układa się z innymi, a druga połowa próbuje te układy ujawnić. Coś jak zabawa w kotka i myszkę.
Jeśli mowa o "spiskach"...
5 SEZON GRY O TRON
wyciekł! (no, nie cały, 4 odcinki... 40% sezonu)
Obejrzałam jak na ten czas 3. Na czwarty czekam aż będzie w telewizji.
Uwaga! Może zawierać SPOILER.
Uwaga! Może zawierać SPOILER.
Już pewnie wspominałam o tym, że shippuję Petyra i Sansę, mimo, że Lord Baelish jest w wieku jej matki.
Najlepsze w tym paringu jest to, że Sansa po przyjeździe do King's Landing zmieniła się z naiwnej dziewczynki do kobiety, która wie co musi zrobić, aby się zemścić, a Littlefinger ją w tej zemście wspiera i nią kieruje. Bo jak wiemy, Petyr jest mistrzem spisków, nic nie znaczący mały lord, właściciel burdelu doprowadził do śmierci nie jednego ważnego możnowładcy z potężnego rodu.
Sansa 13 lat w 1 sezonie, 16-17 w 5, w międzyczasie większość jej rodziny zamordowano, a ją samo torturowano psychicznie.
| Sansa się przefarbowała w 5 sezonie! :( |
DAENERYS!
Daenerys Stormborn, of House Targaryen. Queen of the Andals and the First Men, Khaleesi of the Great Grass Sea, Breaker of Chains, and Mother of Dragons
A z każdym odcinków tytułów coraz więcej!
Może w przyszłym roku będzie tego tak dużo, że na spokojnie można będzie to wyrecytować w szkole na konkursie?
Kto wie?
Oki, więc tak:
Dany w wieku 14 lat zaszła w ciążę z Khalem Drogo
Jednak przed porodem Khal umarł, a Dany poroniła
Dziewczyna postanowiła, że będzie towarzyszyła mężowi. Wraz z 3 smoczymi jajami, które dostała w prezencie ślubnym, poszła na stos, gdzie palono ciało jej miłości.
Jednak coś poszło nie tak... przecież fire can not kill a dragon.
A pod wpływem temperatury... jajka się wykluły
Następnie Dany wraz z ser Jorahem oraz częścią khalasaru rozpoczęła wędrówkę
po zemstę.
W gwoli ścisłości stało się to jak miała 17 lat
strzelam, że się polubili.
W drugim albo trzecim odcinku 5 sezonu nawet mają własną łóżkową scenę!
Jeśli mam być szczera, to tylko te dwa wątki mnie pociągają w GoT.
Nina odchodzi z Pamiętników.
Idealna Delena w 6x18. Damon w posiadaniu lekarstwa. Elena cierpiąca z zazdrości na myśl, że Jo jest w ciąży. Jeśli do cholery jasnej kochany Damon Salvatore wciśnie jej to lekarstwo i wymaże się z jej wspomnień, będę płakała przez jakiś rok.
To zakończenie będzie tak chujowe jak zakończenie True Blood'a.
Bill zdechł (jupi!), Eric zostawił Sookie (ksdjkadjsa nosz kurwa) Sookie w ciąży z jakimś nieznanym panem X. (zjebane pani Charlaine, zjebane)
Kogo kocham najbardziej z fikcyjnych postaci?
Kto jest najlepszy z fikcyjnych postaci?
Tak!
Mam wielką ochotę napisać fanfiction. Pierwszy rozdział bazowałby na piosence "Smooth Criminal" (w teledysku Sebastian (ten co śpiewa) skojarzył mi się z gadzinką) w wykonaniu Glee. Uważam, że ten utwór pasuje do momentu, w którym Voldie wchodzi do domu Potterów. Myślę nad kilkoma wariantami:
a) Tom porywa Harry'ego, wychowuje go na własnego syna. Harry potem idzie do Hoggywartu
b) Lily, aby uratować synka rzuca zaklęcie przemieszczenia cofając chłopca do 1927 roku, Harry wychowuje się z Tomem w sierocińcu. Oboje stają się źli.c) Kanonicznie, aż do 3 roku. 4 rok się nigdy nie zdarzył. Harry na 5 roku zaczyna komunikować się z horkruksem, uwalnia swoją mroczną stronę, a potem uwalnia Voldemorta.
...i tak napiszę tylko pierwszy rozdział i zacznę czytać od nowa Ulubieńca Losu.
Pobrałam aplikację do dodawania naklejek na zdjęcia, patrzę, a tam... LEE MIN HO!
C'ya later!
S.H.I.V












